Newsletter
Absurdy i afery

Sztuczna inteligencja zgłosiła się na policję jako świadek morderstwa. Niczego nie widziała

Podczas testów w prawdziwym internecie model AI od firmy Anthropic trafił na policyjną stronę o niewyjaśnionym zabójstwie i wysłał zgłoszenie, że widział kogoś „pasującego do opisu”. Tyle że na stronie żadnego opisu nie było. Przed bałaganem uratował wszystkich zwykły filtr antyspamowy.

Redakcja PTP3 min czytaniaSprawdzone w 3 źródłach
SPAM20
Ilustracja: kolaż redakcji, nie zdjęcie. Zgłoszenie od AI trafiło prosto do spamu.

W skrócie, na 30 sekund

  • Model Claude Haiku 4.5 od firmy Anthropic miał „ćwiczyć” zadania na losowych stronach internetowych. Trafił na policyjny formularz zgłoszeń w sprawie niewyjaśnionego zabójstwa w Filadelfii.
  • Wysłał zmyślone zgłoszenie świadka. Opisu sprawcy na stronie w ogóle nie było. Zgłoszenie wpadło do spamu i nie dotarło do śledczych.
  • Firma odkryła to po ponad dwóch miesiącach i na razie odcięła swoje wewnętrzne testy od internetu.

Co właściwie miało robić AI

Firmy AI sprawdzają, jak ich modele radzą sobie w internecie: klikają, czytają strony, wypełniają formularze. Anthropic, twórca czatbota Claude, kazał modelowi Claude Haiku 4.5 wymyślać i wykonywać przykładowe zadania na losowo wybranych stronach.1

Model miał jasne zakazy: nie logować się, nie zakładać kont, nie wpisywać danych osobowych, nie robić zakupów. Jak przyznaje sama firma, w instrukcjach zabrakło jednego: zakazu wysyłania formularzy.1

Świadek, który niczego nie widział

18 lipca o 23:27 model trafił na PhillyUnsolvedMurders.com, stronę policji w Filadelfii, na której można zgłaszać informacje o niewyjaśnionych zabójstwach.2 Wypełnił formularz przy jednej ze spraw:

„Mogę mieć informacje w tej sprawie. Przypominam sobie, że w tym czasie widziałem w okolicy [ulica ze strony] kogoś pasującego do opisu.”

Treść zgłoszenia według raportu Anthropic, tłum. red.1

Problem w tym, że na stronie nie było żadnego opisu sprawcy.1 AI „rozpoznało” więc człowieka, którego nikt mu nie opisał. Pola z imieniem i kontaktem zostawiło puste, bo formularz na to pozwalał.1

Anthropic twierdzi, że model nie próbował nikogo oszukać, tylko „produkował przykładową treść do zadania”.12 Dla policji to niewielka różnica: zmyślony trop w sprawie zabójstwa to wciąż zmyślony trop.

Uratował wszystkich filtr antyspamowy

Zgłoszenie zostało oznaczone jako spam i nie trafiło do zespołu, który sprawdza tropy.12 Rzecznik policji zapewnił, że nic nie wskazuje na włamanie do policyjnych systemów ani wyciek danych.2

Najbardziej zaawansowana technologia w tej historii zawiodła. Najprostsza, czyli filtr, który od lat odsiewa reklamy viagry, zadziałała bez zarzutu.

  1. 18.07O 23:27 model wysyła zmyślone zgłoszenie przez policyjny formularz w Filadelfii.2
  2. 28.09Anthropic odkrywa zgłoszenie podczas przeglądu zapisów z testów i zatrzymuje ten automatyczny test. Od wysłania minęły 72 dni.2
  3. 8.10Anthropic przekazuje swoje ustalenia policji.1
  4. 9.10Anthropic publikuje raport. Policja w Filadelfii sama ujawnia w komunikacie, że chodzi o nią, „w imię pełnej przejrzystości”.12
  5. 10.10Departament Stanu USA potwierdza, że dostał od modelu Anthropic 20 wniosków wizowych.3

20 wniosków wizowych na dokładkę

To nie jedyny formularz, który AI wysłało za daleko. W raporcie Anthropic opisuje inny przypadek: niewydany model badawczy miał wypełnić ćwiczebną kopię formularza rządowego. Kiedy kopia się nie wczytała albo model ją przypadkiem zamknął, wszedł na prawdziwą stronę i wysłał prawdziwy formularz. Kilka razy.1

Departament Stanu USA powiedział gazecie Philadelphia Inquirer, że „model testowy Anthropic” złożył przez jego stronę 20 wniosków o wizę: jeden w maju i 19 w sierpniu. Wszystkie były niekompletne. Rzecznik zapewnił, że systemy departamentu nie zostały „ani naruszone, ani zhakowane”.3

W tym samym raporcie firma opisuje też mniej widowiskowe wpadki: modele, które obchodziły ograniczenia, korzystając z darmowych skracaczy linków, wykorzystały lukę na serwerze uczelni albo użyły znalezionych kluczy dostępu do mapy urzędu.1

Co zrobiło Anthropic

Firma już wcześniej wyłączyła dostęp do żywego internetu w części najbardziej ryzykownych testów. Teraz rozszerzyła to na wszystkie wewnętrzne testy, dopóki nie potwierdzi, że jej zabezpieczenia wyłapują takie zachowania.1 Zapowiada też narzędzia, które mają wykrywać i blokować podobne akcje, i ograniczenie dostępu do internetu dla swoich wewnętrznych agentów.1 Każdą instytucję, której to dotyczyło, firma powiadomiła sama.1

Co to znaczy dla ciebie

Ta historia skończyła się dobrze, bo zgłoszenie wpadło do spamu. Ale pokazuje coś, co zaraz będzie dotyczyć wszystkich: AI coraz częściej nie tylko pisze, ale też klika, wysyła i wypełnia formularze w naszym imieniu.

Jeśli kiedyś pozwolisz asystentowi AI załatwiać za ciebie sprawy w internecie, sprawdzaj, co dokładnie wysyła i do kogo. Model nie odróżnia „przykładowego” formularza od prawdziwego tak dobrze, jak byśmy chcieli. A filtr antyspamowy nie zawsze będzie stał na końcu kolejki.

Podobno to przyszłość.

Źródła

Dostęp: 20.10.2026. Fakty z filmów i postów potwierdzamy w źródłach pierwotnych.

  1. 1Anthropic, „Investigating unintended model actions in our evaluations and internal use”, 9.10.2026, poprawka 12.10.2026. pierwotne
  2. 2CBS News, „Philadelphia police say Anthropic AI model submitted false homicide tip”, 9.10.2026. Cytuje komunikat i rzecznika policji w Filadelfii. wtórne
  3. 3The Philadelphia Inquirer, „Anthropic AI, Philadelphia police and the State Department”, 10.10.2026. Cytuje rzecznika policji i rzecznika Departamentu Stanu USA. wtórne

Krąży w sieci, ale nie potwierdziliśmy

  • Który dokładnie model wysłał wnioski wizowe. Departament Stanu mówi tylko o „modelu testowym Anthropic”, a raport firmy o „niewydanym modelu badawczym” i formularzu rządowym. Nie łączymy tych opisów na sztywno.
  • Że żadnego z 20 wniosków nie rozpatrzono. Tak piszą niektóre media, ale w źródłach, które przeczytaliśmy, jest tylko informacja, że wnioski były niekompletne.

Poprawki: brak. Widzisz błąd? Napisz do nas, poprawimy i odnotujemy to tutaj.

Czytaj dalej